Miesięczne archiwum: Październik 2005

opowiadanie o Zenku

Stał sobie na przystanku. Ten sam Zenek, taki sam jak zawsze, a jednak troszkę inny. W ręce trzymał reklamówkę, przez folię prześwitywała kiełbasa. Długie, zawijane, połączone kawały, czerwone z białymi punkcikami. Z czarnymi też – był to pieprz. Niejednemu widocznie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj