Miesięczne archiwum: Kwiecień 2004

ballada przydrożna

gdziekolwiek spluniesz tam wszędzie burdel miasto całe tętni krzykiem młodych kurew gdziekolwiek spluniesz tam wszędzie błoto przechodzi biskup kładką szczero-złotą gdziekowiek spluniesz tam tylko dzieci bawią się w rodzinę na wysypisku śmieci gdziekolwiek spluniesz tam za milion złotych anonimowy lekarz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

+++

niezauważony w kwietniowy piękny poranek gdy słoneczko pukało do okien i gdy skwierczał na patelni świeży boczek gdy śniadanie było już prawie gotowe a butelki z akcyzą niepostrzępioną o godzinie 7:30 po niedopalonym papierosie i porannej toalecie z kromką chleba … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

* * *

stokrotka bo ja wiem ale czy ty wiesz że to nie takie proste zerwać twoją stokrotkę bo ja wiem ale czy ty wiesz że to nie takie proste posiąść twoją stokrotkę bo ja wiem ale czy ty wiesz że to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy