Miesięczne archiwum: Lipiec 2002

dziwny erotyk

Dziwny to erotyk, w którym bzy przekwitły Nie ma w nich fioletu, niebo już nie tańczy Nie ma błysku oczu, ani grania duszy Wszystko dziś przepadło, wszystko dziś przebrzmiało. Dziwny to erotyk, który ma smak grobu Który próżnie kocha gwiazdy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

„Wymyśliłem ciebie…” :)) Twoje imię dźwięczy we mnie :))

Przypadł u mnie teraz czas popołudniowej kawy, a więc siedzę sobie przy komputerze i „popijam”, jednocześnie „zagryzając” czekoladową zagrychą. Ostatnie dni mijają mi w miłej atmosferze i bawię się nawet bardzo dobrze. Jeśli ktoś mnie zapyta, czemu tak się dzieje, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

smutek

Płacz moja droga, w końcu z łzami mnie wypłaczesz Nocą zamknij oczy, ciemność się nakreśli, mnie tam nie zobaczysz. Ja też nie umiem kochać tak jakbym chciał, też nocami płaczę Nie wiem czy podrzeć głuchą pamięć i w niebo nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

zmienny jestem

Zmienny jestem jak wiatr Albo jak ten liść, co opadł z drzewa I zakłamany jestem potwornie Nie w ziemi ja rosnę, lecz w grzechach. Zmienny jestem, bo innym pomagam Pomagam i ogrzewam zmarznięte dłonie Rzeźbię serca jak kamienne bryły I … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

wybór

1 Jeszcze pamiętam Przestrzeń łzą rozcięta Jeszcze wiem Za kratami świata Smutek jak mój cień Niepokój jak śmiertelny gość Czasem wszechczasów zmęczony ktoś Ja – bólem wciąż nabrzmiewam. 2 Jeszcze pamiętam Stojąc na zakrętach Na końcach ślepych dróg Na kartach … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

syn marnotrawny

Ojcze wróciłem… to ja… przyszedłem do domu Przegrałem wszystko, straciłem wszystko. Nikomu Nie powiedziałem dobrego słowa, tylko serce mam kamienne Wiatry czasem się zmieniają – a me myśli są niezmienne Przyszedłem… znów wyciągasz rękę… dlaczego płaczesz Ojcze? To ja… syn … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

*** (nie zamykaj…)

Nie zamykaj przede mną oczu – lusterek twego serca i myśli Gwiazdy spadają – nic mi się nie przyśni. Tylko znam jedną taką pigułkę, która mnie uspokoi I zamknie w pudełku świat pełny wojen. Gdy leżę na trawie i szkicuję … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

nocą

Prężąc się jak struna, spała W promieniu świecy pryzmat jej ciała Wygrywał melodię – której nie znam. W tańcu smutnych cieni Jej włos jak jantar się mienił Tak cudnie – jak nigdy. Na powiekach i na licach Blade niespanie księżyca … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

miasta

Secesja naszych miast brzydotą swą przygniata Łuki tryumfalne legły jak szare gruzy Deszcz zmywa dymy i czarnych ludzi W oknach twarze przecięte od burzy. Ideały jak liście leżą na bruku zapomniane Których nikt nie zauważy prócz chłodnego wiatru Płaczą tak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

rozliczenie

ciężko jest mi się rozliczyć z tych minionych dni z tych kilku nocy w których spałem z ciężką głową rozliczyć się i zapomnieć, tak jak wyrzucić zapisaną kartkę jak rozłupać sobie głowę o najbliższy kamień jakiś nóż, kreślący ślaczki żył … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz